Wyszukaj

Msze Św. codzienne

  • 6:30
  • 7:00
  • 7:30
  • 18:00

Msze Św. niedzielne

  • 6:30
  • 8:00
  • 9:00
  • 10:00
  • 11:00 - SUMA
  • 12:00 - DLA DZIECI
  • 13:00
  • 14:00 - AKADEMICKA
  • 17:00
  • 19:00

Wieczory Uwielbienia

  • każdy czwartek po Mszy Św o 18:00

Kurs przedmałżeński

  • każdy wtorek o godz. 18:00. Prowadzi ks. Infułat Julian Żołnierkiewicz.

Kancelaria:

  • wtorek - piątek
  • 10:00-12:00 oraz 16:00 - 18:00
  • sobota
  • 10:00-12:00

Telefon:

  • kancelaria i wikariat:
    +48 89 527 26 02
  • tel. dyżurny:
    +48 517 401 639

Poważne Sprawy, Poważne Odpowiedzi

Ewangelia na niedzielę
V Niedziela Wielkanocna
Wpisany przez Joanna Piech   
wtorek, 08 maja 2012 23:32

Niedzielna Ewangelia (J 15,1-8):

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.

Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.

 

Komentarz:

Świat wokół nas zmienia się bardzo dynamicznie. Nowe technologie, niezwykle szybkie komunikowanie się ze światem. Z jednej strony daje nam to nieznane dotąd możliwości. Z drugiej, uczy, że nie musimy na nic czekać, wszystko możemy mieć od razu. Tymczasem na tak wiele rzeczy w życiu trzeba czekać. Tak jak w uprawie roślin, wkładamy pewną pracę i czekamy na efekty. Niby takie proste, a czekanie okazuje się nieraz najtrudniejsze, bo zakłada bierność lub wręcz bezradność, co zaburza nasze poczucie niezależności, czy siły. Trudno nam czasem na coś czekać lub coś przeczekać, aż sytuacja zmieni się na tyle, by umożliwić nam działanie.

Coraz trudniej nam trwać w postanowieniach, zasadach, coraz trudniej dotrzymać obietnic. Uczy się nas, że życie ma być jedną wielką przyjemnością, bo nie wiadomo,  czy tam dalej, po śmierci coś jest. My wierzymy, że tak i że to dopiero po śmierci nasze życie może w pełni rozkwitnie. A jeśli tak, to nasza teraźniejszość jest czasem zasługiwania na pełnię życia. Nagroda warta jest poświęcenia wszystkiego, nawet wygody życia i doczesnego szczęścia. Tylko czy starczy nam wiary w Boże obietnice?

Na drodze wiary nie jesteśmy sami. Sam Chrystus nas wspomaga, to On zaprasza nas do trwania przy Nim, by uczyć się wspomnianego czekania, walki o bycie przy świetle, o chęć i zaangażowanie w zasługiwanie na życie wieczne. Przyniesiemy owoc, jeśli wytrwamy w łączności z Bogiem. Szczególnie teraz metafora owocu jest przemawiająca, kiedy przyroda właśnie obudziła się do życia. Chciejmy przynieść owoc pięknego życia, chciejmy miłością odpowiedzieć na Miłość, która powołała nas do istnienia.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 32
Copyright ©2007-2012 by Parafia NSPJ Olsztyn. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.